-Sniper! Nie odwracaj jelenia ogonem! Nawet jeśli jesteś zazdrosny o Jack'a, to pamiętaj, że to mój brat! A poza tym...- nie dokończyłam bo Sniper przerwał mi... pocałunkiem!
-Co ty robisz?!
-Ja? Nic. Uciszam cię. To dasz się zaprosić na spacer czy nie?
-No...dobrze.
Udaliśmy się do miejsca zwanego jako ,,Góra śmierci''.
-Straszne miejsce.
-Jak zamkniesz oczy, już takie nie będzie.
-Sniper!
Sniper? Wena=0%
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz